Kwinto, Duńczyk i Złoty Róg czyli „Vabank” w Piotrkowie

VabankGdyby zapytać przypadkowo napotkanych piotrkowian o to, jakie filmy były kręcone w ich mieście, w dziewięćdziesięciu procentach ich odpowiedzi padłby tytuł „Vabank”. Bez wątpienia reżyserski debiut Juliusza Machulskiego z początku lat 80. to najbardziej znana produkcja spośród wszystkich, jakie powstały w piotrkowskich plenerach. To również jeden z nielicznych filmów tak jednoznacznie kojarzonych z Piotrkowem Trybunalskim.

Jesienią 1980 roku, 25-letni wówczas Juliusz Machulski, jako świeżo upieczony absolwent Łódzkiej Filmówki, przystąpił do realizacji komedii według własnego scenariusza. Wśród plenerów filmowych znalazł się Piotrków Trybunalski. Utrzymana w stylu retro komedia, zatytułowana „Vabank”, okazała się być najbardziej błyskotliwym i jednym z „najmłodszych” debiutów fabularnych w historii polskiej kinematografii.

„Vabank” to zabawna, ale i niepozbawiona dramatycznych akcentów, opowieść o prawdziwej przyjaźni i zemście dokonanej w imię tejże przyjaźni. Akcja rozgrywa się w Warszawie, w latach 30. ubiegłego wieku. Jej głównym bohaterem jest kasiarz Kwinto, który wraz z niejakim Duńczykiem, specjalistą od systemów alarmowych, i dwoma szopenfeldziarzami – Moksem i Nutą – napadają na Bank Kramera. Wbrew pozorom Kramer nie jest obywatelem o nieposzlakowanej opinii – w rzeczywistości to nieuczciwy bankier i były wspólnik Kwinto. Swego czasu wystawił on kasiarza policji, przez co ten spędził sześć lat w areszcie. Jak łatwo się domyślić skok na bank to wyrafinowana zemsta Kwinto na Kramarze, na którego ostatecznie spada wina za napad. Dziś komedia „Vabank” uznawana jest za dzieło kultowe i stanowi obowiązkową klasykę w filmotece każdego szanującego się wielbiciela X Muzy.

Oryginalna opowieść o tym, jak z iście mistrzowską wirtuozerią wpuścić „przekręciarza” w kanał, podbiła serca polskich kinomanów już w pierwszych dniach wyświetlania. Duża w tym zasługa odtwórców głównych ról. Główną rolę kasiarza Henryka Kwinto w komedii zagrał Jan Machulski (1928-2008), prywatnie ojciec reżysera. Kwinto stał się najsłynniejszą filmową kreacją Jana Machulskiego, zresztą Juliusz Machulski nigdy nie ukrywał, że tą rolę pisał z myślą o swoim ojcu. Niemniej z uwagi na tak szczególne rodzinne więzy obaj, i reżyser i aktor, nie mogli uniknąć pytań o ich wzajemną współpracę na planie filmowym. Na pytanie: Jak to jest być reżyserowanym przez syna? Jan Machulski powiedział: – Rozmawialiśmy o scenariuszu, byłem przy tym jak go pisał, wiedziałem, o czym jest film. Na próbach ustala się, jak będziemy to robić, a na planie jest aktor Janek Machulski i reżyser Julek Machulski. Nie ma „tatusiu”, „syneczku”, czy „kto tutaj rządzi?” Zawsze w filmie rządzi reżyser.

Jan Machulski jako filmowy Kwinto.

W postać Duńczyka wcielił się Witold Pyrkosz. Do roli Kramera Juliusz Machulski zaangażował Leonarda Pietraszaka. Z kolei Nutę zagrał Krzysztof Kiersznowski. Na planie obok debiutującego reżysera debiutantami byli także Jacek Chmielnik (1953-2007) – filmowy Moks oraz Elżbieta Zającówna, czyli piękna Natalia. Na ekranie pojawiają się także między innymi Leon Niemczyk, Ewa Szykulska czy Ryszard Kotys.

W Piotrkowie ekipa filmowa „Vabanku” pojawiła się między innymi za sprawą scenografa Jerzego Skrzpinskiego. Choć w filmie nie pada ani jedno słowo dotyczące miejsca rozgrywania się akcji widzowie za pewnik przyjmują, iż cała rzecz dzieje się w Warszawie. Rolę tę zagrał jednak Piotrków Trybunalski. Uważny widz rodem z Piotrkowa bez trudu rozpozna ulicę Sieradzką, plac Kościuszki czy niektóre ze staromiejskich podwórek. Na celuloidowej taśmie kamienica, nazywana potocznie przez piotrkowian „Złotym Rogiem”, na zawsze pozostanie już siedzibą banku nieuczciwego Kramera. Co ciekawe w filmowym scenariuszu nie ma Banku Kramer i S-ka, a jest Prywatny Dom Bankowy Gustawa Kramera. Jego nazwę zmieniono już w trakcie realizacji filmu, podobnie jak i nazwę ulicy, przy której był zlokalizowany. W Piotrkowie ekipa filmowa zjawiła się w listopadzie wspomnianego 1980 roku. Wraz z nią w mieście pojawiły się dość niezwykłe rekwizyty. Przez kilka dni piotrkowianie mogli podziwiać parkujące przy placu Kościuszki stylowe auta, spore wrażenie robił szary Fiat 1500, czerwone BMW 315/1 oraz Mercedes i granatowy Opel z 1931 roku. Na filmowej taśmie piotrkowski „Złoty Róg” zagrał w trzech ujęciach. Po raz pierwszy charakterystyczną kamienicę ze zbiegu ulicy Sieradzkiej i placu Kościuszki można oglądać w scenie, w której Duńczyk obserwując siedzibę Banku Kramera korzysta z usług ulicznego czyścibuta. Po raz kolejny ten okazały budynek pojawia się w scenie z Duńczykiem – ten w ramach dokładniejszego rozpoznania miejsca napadu spaceruje przed wejściem do banku, a następnie udaje się na wewnętrzne podwórko kamienicy (ul. Sieradzka 5). Ostatni rzut kamery na „Złoty Róg” to kadry, w których Moks i Nuta obserwują wychodzącego z banku Kramera.

„Złoty Róg”, czyli filmowy Bank Kramera w scenie z czyścibutem.

W „Vabanku” zagrał nie tylko piotrkowski „Złoty Róg”. Błyskotliwy debiut Juliusza Machulskiego rozpoczyna się sceną napadu na jubilera. Pierwsze cztery minuty filmu rozgrywają się we wnętrzach piotrkowskiej galerii BWA (dziś Ośrodek Działań Artystycznych), mieszczącej się przy ulicy Sieradzkiej 8, która na potrzeby komedii odgrywała sklep jubilerski. W roli napadniętego jubilera wystąpił Leon Niemczyk. – Wizyta ekipy filmowej w naszej galerii związana była z ogromnym zamieszaniem – wspomina Małgorzata Gletkier, była dyrektor Biura Wystaw Artystycznych. – Ciągle czegoś chcieli, ciągle coś było im potrzebne. Niemniej pracowali bardzo szybko. Kręcili ujęcia jedno po drugim. Podczas ich pobytu mieliśmy w naszej galerii jeszcze stare okna, w szybie jednego z nich był wycięty okrągły otwór, pozostałość po rurze od stojącego tu kiedyś pieca, którym ogrzewano mieszczący się tutaj swego czasu sklep z meblami. Właśnie przez ten otwór podawano filmowcom różne, drobne rzeczy, które były im potrzebne podczas ujęć. (…) Jeśli chodzi o aktorów to my, pracownicy galerii, nie mieliśmy z nimi jakiegoś bezpośredniego kontaktu. Pojawiali się na planie w zależności od kręconego ujęcia. Pamiętam jak pod oknami naszego BWA spacerowała Elżbieta Zającówna, Leonard Pietraszak, w samej galerii bywał Jacek Chmielnik, z kolei jego filmowy towarzysz, którego grał Krzysztof Kiersznowski, wydawał mi się wtedy taki bardzo cichy i smutny.

Vabank
Nuta, Moks i jubiler, czyli Krzysztof Kiersznowski, Jacek Chmielnik i Leon Niemczyk w otwierającej film scenie napadu na jubilera, nakręconej we wnętrzach piotrkowskiej galerii BWA.

Warto jeszcze dodać, że w scenie napadu na jubilera oprócz znanych aktorów zagrał również rekwizyt wypożyczony od pracowników BWA. Był nim fikus. To tę roślinę widać w otwartych drzwiach wewnątrz sklepu jubilerskiego, tuż za plecami Nuty, podczas jego i Moksa „rozmowy” z jubilerem.

Z pracą ekipy filmowej we wnętrzach galerii przy ulicy Sieradzkiej związana jest jeszcze jedna historia, historia z… NSZZ „Solidarność”. Mówi Małgorzata Gletkier: – W dniu, w którym do Piotrkowa przyjechał Jan Machulski, grający w filmie główną rolę, Sąd Okręgowy w Warszawie miał ogłosić zarejestrowanie NZSS „Solidarność” (10 listopada 1980 roku; przyp. aut.). Po zakończeniu zdjęć wszyscy, wraz z Janem Machulskim, siedzieliśmy w moim gabinecie wokół odbiornika radiowego i nasłuchiwaliśmy wieści z stolicy.

Duńczyk i Moks, czyli Witold Pyrkosz i Jacek Chmielnik, na ulicy Sieradzkiej w Piotrkowie w scenie przygotowania do napadu na Bank Kramera.

Ulica Sieradzka to kolejny piotrkowski plener w komedii „Vabank”. W filmie Machulskiego zagrała ona ulicę Bankową, przy której mieścił się Bank Kramera. Na ekranie pojawia się ona już w pierwszych sekundach komedii – jej wówczas charakterystyczną nawierzchnię z granitowej kostki przemierza szybkim krokiem filmowy Moks, który za chwilę dokona rabunku u jubilera. Kolejne ujęcia z Sieradzką w tle to ujęcie, w którym Kramer opuszcza siedzibę swej firmy oraz kadry z napadu na bank. Warto jeszcze dodać, iż ostatnią sceną w filmie z piotrkowskimi plenerami w tle jest właśnie scena rozgrywająca się na ulicy Sieradzkiej – Nuta obserwuje z bankowego dachu przyjazd Kwinto nieoznakowanym policyjnym autem. Kamera dwukrotnie pokazuje ulicę Sieradzką „z lotu ptaka”. Z uwagi na fakt, iż zarówno ulica Sieradzka, jak i „Złoty Róg” wychodzą na plac Kościuszki, także i ten ostatni ma swój udział w filmie. Przed kamerą pojawia się on między innymi w scenie, w której Kramer udaje się na spotkanie z Natalią i wsiada do auta, stojącego przed jego bankiem. Grający Kramera Leonard Pietraszak wychodzi na ulicę wyjściem, którego adres to plac Kościuszki 6.

Z okazji 30. rocznicy premiery filmu „Vabank” we wrześniu 2012 roku w Piotrkowie odbył się happening „Vabank III” zorganizowany przez Ośrodek Działań Artystycznych, zaś w listopadzie 2014 roku odsłonięto na ulicy Sieradzkiej w Piotrkowie, jako pierwszą na filmowym piotrkowskim szlaku, tablicę upamiętniającą plener i pobyt w mieście ekipy filmowej „Vabanku”. Rok później, w maju 2015 roku, także na tej samej ulicy, pod siedzibą filmowego Banku Kramera, odsłonięto Ławeczkę Kwinto.

Piotrkowski filmowy szlak Kwinto.

Materiał powstał we współpracy z Filmoteką Narodową

Tekst: Agnieszka Warchulińska

Zdjęcia: Maciej Hen/Filmoteka Narodowa, Agnieszka Warchulińska, Ewelina Warchulińska, Jarek Mizera

Materiały:

  1. A. Warchulińska „Piotrków Filmowy”, Piotrków Trybunalski 2011
  2. J. Machulski „Vabank”, Warszawa 1987
  3. „Tydzień Trybunalski” 2004
  4. Fragment wywiadu z Janem Machulskim pochodzi z artykułu „Vabank” J. Słodowskiego, zamieszczonym w „Filmowy Serwis Prasowy” nr 13/1981
  5. https://www.youtube.com/watch?v=mT6aoYW0dDw