Love story po piotrkowsku, czyli „Opowieść Harleya”

Filmowe dzieje Piotrkowa, jako miasta wielu plenerów, to nie tylko produkcje historyczne, dramaty wojenne, komedie obyczajowe czy seriale, to także… historie miłosne. Jedną z takich najbardziej oryginalnych historii spod znaku amora, w dodatku zakończoną happy endem, jest „Opowieść Harleya”. Reżyserski debiut Wiesława Helaka z 1988 roku, przedstawiający sercowe perypetie dwojga nastolatków – Ireny i Janka, był skierowany przede wszystkim do młodzieży. Utrzymany w nieco bajkowej konwencji film kusił publiczność tytułowym Harleyem, przemykającym po ekranie i punkrockowym brzmieniem kultowej grupy „Moskwa”. W rolach współczesnych, rodzimych Romea i Julii wystąpili Katarzyna Chrzanowska i Jan Jankowski.

Love story po piotrkowsku, czyli „Opowieść Harleya”
Katarzyna Chrzanowska, filmowa Irenka, w Piotrkowie na ulicy Grodzkiej.
Jan Jankowski, czyli filmowy Janek, główny bohater „Opowieści Harleya” na ulicy Rwańskiej w Piotrkowie w jednej ze scen filmu.

„Opowieść Harleya” to taka współczesna wersja szekspirowskich kochanków. Ona – śliczna licealistka z bogatego domu, której rodzice wybrali już narzeczonego. On – niezamożny uczeń technikum, wychowywany przez samotną matkę. Irenka i Janek – para głównych bohaterów. W dodatku on jest w niej śmiertelnie zakochany, ona nie wie nic o jego uczuciu. Za sprawą motocykla, legendarnej marki Harley Davidson, ich losy w końcu się splatają. Wbrew woli rodziców dziewczyny i pomimo obyczajowego skandalu młodzi postanawiają zawalczyć o swą miłość. By być razem uciekają z miasta… Patrząc z perspektywy czasu dziś film ten może wydawać się nam nieco naiwny w swym przekazie o mocy miłosnych uczuć, z drugiej jednak strony okazuje się być wciąż aktualny w wymowie, gdy porusza kwestię wyboru: miłość czy pieniądze?

Pierwsze piotrkowskie zdjęcia do „Opowieści Harleya” rozpoczęły się w drugiej połowie września 1986 roku. Piotrków w pełnometrażowym debiucie Wiesława Helaka zagrał bliżej nieokreślone, prowincjonalne miasteczko. Warto podkreślić, że 1/6 trwającego 90 minut filmu zajmują kadry z Piotrkowa. Są to zarówno ujęcia dzienne, jak i nocne. Na ekranie pojawiają się kolejno ulice Grodzka, Pijarska, Konarskiego, Rynek Trybunalski, budynek I Liceum Ogólnokształcącego oraz staromiejskie podwórka. Po raz pierwszy Piotrków na ekranie możemy oglądać w scenie otwierającej film: po zmierzchu, w świetle ulicznych latarni w ulicę Grodzką wjeżdża na motocyklu Harley Davidson para zakochanych. Zatrzymują się w bramie kamienicy oznaczonej numerem 2. Czule żegnają się. Ona płacze, on obiecuje że wróci po nią za rok. To Marek i Elżbieta, nieszczęśliwi kochankowie z prologu filmu. Co ciekawe ostatnia piotrkowska scena „Opowieści Harleya” również rozgrywa się w tym samym miejscu i po zmroku – jej bohaterami są jednak dwaj milicjanci i niejaki Witold Zapert, niedoszły narzeczony Irenki. Mężczyźni szukają Janka, którego Zapert oskarża o podpalenie siedziby swej firmy. Spośród piotrkowskich plenerów, który najczęściej gości na ekranie w tej produkcji jest właśnie ulica Grodzka. W całej „Opowieści Harleya” pojawia się ona aż siedmiokrotnie. To tu Zdzisio, przyjaciel Janka, spotyka spacerującą z psem Irenkę i stąd ucieka na motorynce przed milicją. To także na tej ulicy nakręcono scenę, w której Janek dowiaduje się o tym, że dziewczyna, w której jest zakochany ma następnego dnia zaręczyć się z jednym z miejscowych bogaczy. Ulica Grodzka jest obecna na ekranie również wtedy, gdy w filmowym miasteczku niespodziewanie pojawia się czarny jeździec na wspaniałym Harleyu Davidsonie na brytyjskich numerach rejestracyjnych. Przedostatnim kadrem rozgrywającym się w filmie na tej ulicy jest scena, w której uczestniczą Zapert i jego goryl „Gucio”. Pierwszy z mężczyzn zleca drugiemu pobicie Janka, po czym odjeżdża białym mercedesem w stronę Rynku Trybunalskiego.

Podwórko przy ulicy Farnej 3 – to tutaj Zdzisio, przyjaciel Janka, trzymał króliki.

Bez wątpienia w „Opowieści Harleya” ważną rolę, jako plener, odegrały cztery staromiejskie podwórka – przy ulicy Grodzkiej 2, Konarskiego 2, Pijarskiej 1 oraz Farnej 3. Pierwsze ze wspomnianych odtwarzało przed kamerą podwórko kamienicy, w której mieszkał filmowy Janek. Tutaj też mieścił się garaż, w którym chłopak przechowywał podarowanego mu przez Marka Harleya. Z kolei drugie ze wspomnianych podwórek, zlokalizowane pomiędzy ulicami Grodzką, Konarskiego i Pijarską, to sceneria kadrów, w których Zdzisio ucieka na motorynce przed milicyjnym patrolem. Natomiast podwórko usytuowane przy Krakowskim Przedmieściu 1, z drugim wyjściem na ulicę Pijarską 1 i charakterystyczną pod względem architektonicznym klatką schodową, to tło ujęcia z rozmowy Zdzisia z niejakim Igorkiem o przyjęciu zaręczynowym Irenki. Ostatnie z wymienionych podwórek, którego nieodzownym elementem wystroju była (i nadal jest) pamiętająca początek XX wieku pompa wodna, to miejsce, gdzie ekipa realizatorska umieściła klatki z królikami, należące do filmowego Zdzisia.

Grodzka 2 – podwórko przy którym mieszkał filmowy Janek.

Spośród piotrkowskich plenerów, które „wzięły” udział w realizacji „Opowieści Harleya” były i takie, które na ekranie zagościły tylko przez kilka sekund. Do nich należała m.in. ulica Sieradzka i staromiejski Rynek. W obrazie wyreżyserowanym przez Wiesława Helaka „zagrała” także jedna z najstarszych i najchętniej filmowanych piotrkowskich uliczek, mianowicie Rwańska. To nią biegnie Janek, zdruzgotany informacją o zaręczynach Irenki, a na schodach plebanii kościoła ewangelicko-augsburskiego siedzi Paweł Królikowski i śpiewa fragment filmowego soundtracku:

(…) nawet nie powiem cześć

brudnym ulicom miasta,

Nie chcę pamiętać ich

i nie chcę do nich wracać…

 Jako ciekawostkę warto wspomnieć, że „Opowieść Harleya” to nie tylko fabularny debiut reżysera filmu. Na dużym ekranie zadebiutowało również piotrkowskie I Liceum Ogólnokształcące im. Bolesława Chrobrego. Mury szacownej piotrkowskiej wszechnicy pojawiają się na ekranie w scenie, w której Janek czeka pod szkołą na Irenkę. Po chwili oboje odjeżdżają na Harleyu w kierunku ulic Garbarskiej. Dziewczyna według scenariusza jest uczennicą I Liceum Ogólnokształcącego. Piotrkowski „Chrobry” nie często gościł w kadrach produkcji realizowanych nad Strawą. Obok „Opowieści Harleya” po raz kolejny na dużym ekranie budynek liceum pojawił się dopiero dwanaście lat później, w 1997 roku, przy okazji ekranizacji powieści Stefana Żeromskiego „Syzyfowe prace” w reżyserii Pawła Komorowskiego.

W postać Igorka wcielił się Jacek Wójcicki.

Jak już ww. parę głównych bohaterów zagrali Katarzyna Chrzanowska – wówczas początkująca w zawodzie aktorka, dziś znana szerokiej publiczności z późniejszych ról między innymi w serialach „Pogranicze w ogniu” (1988) i „Adam i Ewa” (2000-2001) – i Jan Jankowski – w owym czasie należący już do grona najbardziej obiecujących i popularnych aktorów młodego pokolenia, laureat słynnej nagrody im. Zbyszka Cybulskiego. Z kolei w filmowego rywala Janka, Witolda Zaperta, wcielił się jeden z amantów polskiego kina lat 70. i 80. Leszek Teleszyński, który rodzimej publiczności zapadł w pamięć głównie rolami w mrocznych obrazach Andrzeja Żuławskiego, takich jak: „Trzecia część nocy” (1971) i „Diabeł” (1972), a także rolą Bogusława Radziwiłła w superprodukcji „Potop” (1974) czy Ordynata Michorowskiego w powojennej ekranizacji „Trędowatej” (1976), oba filmy w reżyserii Jerzego Hoffmana. Warto jeszcze odnotować, że w postać „Gucia”, czyli goryla Zaperta, wcielił się znakomity polski lekkoatleta, mistrz olimpijski w pchnięciu kulą Władysław Komar (1940-1998). Natomiast Igorka zagrał Jacek Wójcicki, obecnie jeden z najznakomitszych polskich wokalistów. Z kolei parę nieszczęśliwych kochanków – Marka i Elżbietę – zagrali Edward Żentara i Bożena Adamek. Zaś w postać Zdzisia wcielił się Andrzej Pieczyński.

 „Opowieść Harleya” w historię polskiej kinematografii zapisała się jako jeden z pierwszych filmów, który wzorem kina zachodniego, był promowany przez piosenki – w tym przypadku były to dwa utwory – „Mój Harley Davidson” i „Gdzieś tam” – wykonywane przez Mieczysława Szcześniaka, do których muzykę i słowa napisał ww. Paweł Królikowski. I to właśnie on w filmie wcielił się w muzyka śpiewającego obie piosenki.

Co warto podkreślić atrybutem mającym zapewnić filmowi uznanie w oczach młodzieży był angaż do produkcji jednego z najpopularniejszych w owym czasie zespołów, mianowicie punkrockowej formacji o nazwie „Moskwa”. Muzycy legendarnej grupy wzięli udział w scenach koncertu, które zrealizowano nad Zalewem Sulejowskim, we wsi Mokre. Zespół znany z entuzjastycznie przyjmowanych przez publiczność występów między innymi na festiwalu w Jarocinie (1985, 1986) i Rock Arenie w Poznaniu (1985) oraz z filmu brytyjskiej telewizji BBC „My Blood your Blood”, poświęconemu polskiej scenie rockowej, w „Opowieści Harleya” wykonał utwór „Za krat”. Na ekranie formację można zobaczyć w jednym z jej pierwszych składów – Paweł „Guma” Gumola (gitara, wokal), Darek „Maleo” Malejonek (bas, wokal) oraz Tomasz „Gogo Szulc” Kożuchowski (perkusja). „Opowieść Harleya” był jedynym filmem pełnometrażowym w jakim zagrała „Moskwa”.

Materiał powstał we współpracy z Filmoteką Narodową

Tekst: Agnieszka Warchulińska

Zdjęcia: Zbigniew Jakubowski/Filmoteka Narodowa, Agnieszka Warchulińska, Ewelina Warchulińska,

Materiały:

  1. A. Warchulińska „Piotrków Filmowy”, Piotrków Trybunalski 2011
  2. „Film” 1986, 1988
  3. „Kino” 1988